Aktualności

Data publikacji 23.07.2018

Polscy strażacy gotowi do działań w Szwecji

Polscy strażacy dotarli do miejscowości Sveg w Szwecji, gdzie pomogą gasić pożary lasów wywołane niespotykaną w Skandynawii falą upałów. Grupa 139 strażaków, która dysponuje 44 samochodami ratowniczo-gaśniczymi, jest gotowa do działań.

W sobotę (21 lipca br.) ratownicy wraz ze sprzętem gaśniczym przypłynęli promem ze Świnoujścia do Trelleborga. W niedzielę (22 lipca br.) konwój Państwowej Straży Pożarnej dojechał na miejsce akcji gaśniczej, czyli do miejscowości Sveg w środkowej części kraju.

Strażaków, na trasie przejazdu, serdecznie witali mieszkańcy szwedzkich miejscowości. Stojąc na ulicach i wiaduktach, często przystrojonych polskimi flagami, pozdrawiali przejeżdżający konwój. Wdzięczności z pomocy polskich służb w walce z ogniem trawiącym miejscowe lasy, nie kryją także przedstawiciele szwedzkiego rządu. - Tego typu powitanie wzrusza i mobilizuje do jeszcze większej pracy, było nam bardzo miło – powiedział komendant główny PSP gen. brygadier Leszek Suski.

Podkreślił że polscy strażacy nie będą mierzyć się ze zwykłym pożarem lasu. - Tam występuje kilka rodzajów pożarów. To są pożary całego drzewostanu, a także pożary ściółki. Może się okazać, że będą też pożary torfowisk, a te są najcięższe – wymienił komendant główny PSP.

Do walki z żywiołem w Szwecji wysłano dwa moduły gaśnicze wyspecjalizowane w gaszeniu pożarów lasów. Szwedzkich ratowników wspierają strażacy z województwa zachodniopomorskiego i wielkopolskiego (po 65 strażaków i po 20 pojazdów z każdego z tych województw). Dodatkowo w akcji gaśniczej pomagają im ratownicy z Mazowsza i Komendy Głównej PSP (9 ratowników i 4 pojazdy).

- To jest duża siła. Jesteśmy w środkowej części Szwecji, w miejscowości Sveg. Tam mamy swoje obozowisko i wyznaczone w tej chwili dwa rejony - jeden oddalony o 18 kilometrów, drugi o 40 km od miejsca naszego stacjonowania i tam będziemy prowadzili działania gaśnicze – powiedział komendant Leszek Suski.

Działania służb polskich planowane są na okres do 14 dni. W tym czasie strażacy będą samowystarczalni pod względem logistycznym (własne namioty i wyżywienie) oraz medycznym (w skład grupy wchodzą również ratownicy medyczni). 

Wyjazd do Szwecji związany jest z oficjalną prośbą tamtejszych władz, które za pośrednictwem Europejskiego Mechanizmu Ochrony Ludności zwróciły się o wsparcie ratownicze w walce z ogniem.

Europejski Mechanizm Ochrony Ludności jest systemem międzynarodowej pomocy ratowniczej nadzorowanym i organizowanym przez Dyrekcję Generalną ds. Pomocy Humanitarnej i Ochrony Ludności (DG ECHO) Komisji Europejskiej. System ma wspierać państwa, które zostały dotknięte katastrofą wymagającą międzynarodowej interwencji ratowniczej.

W systemie wykorzystywane są specjalistyczne grupy ratownicze tworzone przez kraje członkowskie Mechanizmu (28 krajów członkowskich UE oraz Islandię, Norwegię, Czarnogórę, Macedonię oraz Turcję).

Mapa serwisu